Masz pytania? 22 607 60 60
Usługi
Kategorie główne
Loading the ElevenLabs Text to Speech AudioNative Player...

Kończy się pranie, przekładasz mokre ubrania do suszarki i uruchamiasz kolejny program. Chyba że masz pralko-suszarkę. Wtedy nie przekładasz niczego – kilka kliknięć i ta sama maszyna najpierw pierze, a później suszy. W małej łazience brzmi jak układ idealny. Do czasu, gdy urządzenie zaczyna zostawiać wilgotne ręczniki albo cały cykl trwa podejrzanie długo.

Pralko-suszarka i zestaw dwóch osobnych urządzeń robią podobną robotę, ale od strony technicznej różnią się całkiem mocno. Inaczej wygląda też ich czyszczenie i lista usterek, które pojawiają się po latach użytkowania.

Spis treści

  1. Jedna obudowa, dwie funkcje – gdzie tkwi różnica?
  2. Pralko-suszarka wymaga regularnego czyszczenia
  3. Osobna suszarka i jej filtry – tutaj kłaczki widać od razu
  4. Co najczęściej psuje się w pralko-suszarce?
  5. Typowe awarie osobnej suszarki

Jedna obudowa, dwie funkcje – gdzie tkwi różnica?

Pralko-suszarka musi zmieścić w jednej obudowie podzespoły odpowiedzialne zarówno za pranie, jak i suszenie. To jej największa zaleta, gdy na drugie urządzenie zwyczajnie nie ma miejsca. Jednocześnie podczas jednego pełnego cyklu sprzęt wykonuje znacznie więcej pracy.

Trzeba też zwrócić uwagę na pojemność. Maksymalny wsad do prania często jest większy niż ten przewidziany do suszenia. Możesz więc wyprać pełny bęben, ale przed rozpoczęciem suszenia część ubrań trzeba będzie wyjąć.

Osobna suszarka ma łatwiej – została zbudowana właśnie do suszenia. A jeśli oba urządzenia ustawisz w słupku, wcale nie muszą zajmować dwa razy więcej miejsca na podłodze.

Pralko-suszarka wymaga regularnego czyszczenia

Po praniu w urządzeniu zostają resztki detergentów, włosy i drobne włókna. Potem uruchamiane jest suszenie. Kłaczki powstające podczas tego procesu nie zawsze trafiają do łatwo dostępnego filtra, jak ma to miejsce w wielu osobnych suszarkach.

Dlatego trzeba pilnować czystości elementów dostępnych dla użytkownika: fartucha, bębna, szuflady na detergent oraz filtra pompy, jeśli konstrukcja danego modelu pozwala go samodzielnie czyścić.

Szczególnie dużo włókien zostawiają ręczniki, koce i bluzy. Po takim cyklu wystarczy czasem spojrzeć na gumowy fartuch przy drzwiach. Mały tekstylny śnieg.

Osobna suszarka i jej filtry – tutaj kłaczki widać od razu

Po otwarciu drzwi suszarki filtr szybko przypomina, ile włókien właśnie zeszło z ubrań. Zebrany na nim „kożuszek” trzeba regularnie usuwać. Jeśli filtr jest zapchany, przepływ powietrza spada, a suszenie może trwać dłużej.

Do tego dochodzi wymiennik ciepła. W suszarkach z pompą ciepła dostęp do niego zależy od modelu – czasem użytkownik może oczyścić określone elementy, innym razem wymiennik jest zabudowany. Tutaj nie ma jednej instrukcji pasującej do każdego urządzenia.

Jeżeli suszarka korzysta ze zbiornika na skropliny, jego też nie zostawiamy na wieczne „później”. Woda stojąca przez dłuższy czas potrafi zacząć pachnieć. I to zdecydowanie nie jest zapach, który chcemy później znaleźć na świeżo wysuszonym ręczniku.

Co najczęściej psuje się w pralko-suszarce?

Część awarii jest dokładnie taka jak w zwykłej pralce. Urządzenie może przestać odpompowywać wodę, nie pobierać jej prawidłowo, mieć problem z blokadą drzwi czy napędem bębna.

Do tego dochodzi cały układ odpowiedzialny za suszenie. Jeśli ubrania po zakończeniu programu są gorące, ale nadal mokre, cykl nagle zrobił się znacznie dłuższy albo urządzenie przestało grzać, przyczyn może być kilka. Czujniki, elementy układu grzania, obieg powietrza – bez diagnostyki trudno wskazać winowajcę na podstawie samego mokrego T-shirtu.

Jest jeszcze jeden częsty scenariusz: za duży wsad. Jeśli urządzenie może wyprać więcej kilogramów niż wysuszyć, uruchomienie pełnego cyklu bez zmniejszenia zawartości bębna może skończyć się niedosuszonym praniem. To nie awaria. Choć wygląda podejrzanie podobnie.

Typowe awarie osobnej suszarki

W suszarce często pierwszym sygnałem problemu jest czas. Program, który wcześniej kończył się bez niespodzianek, zaczyna trwać coraz dłużej, a ubrania nadal wychodzą wilgotne.

Najpierw podejrzenie pada na filtry i przepływ powietrza. Jeśli są czyste, trzeba szukać dalej. W zależności od konstrukcji urządzenia problem może dotyczyć czujników wilgotności, napędu bębna, pompy odprowadzającej skropliny czy układu pompy ciepła.

Inny objaw to hałas. Piszczenie, tarcie albo stukanie, którego wcześniej nie było, może wskazywać na zużycie elementów mechanicznych. Suszarka nie musi pracować bezszelestnie, ale jeśli przez trzy lata brzmiała w jeden sposób, a od poniedziałku nagle urządza koncert – coś się zmieniło.

Podsumowanie

Pralko-suszarka wygrywa tam, gdzie liczy się każdy centymetr i nie ma miejsca na dwa urządzenia. W zamian trzeba pamiętać o różnicy między maksymalnym wsadem prania i suszenia oraz regularnie usuwać zabrudzenia z dostępnych elementów.

Osobna suszarka daje więcej możliwości w samym suszeniu, ale również wymaga swojej porcji uwagi: czyszczenia filtrów, kontroli zbiornika na skropliny i dbania o elementy układu wymiany ciepła zgodnie z instrukcją producenta.

W obu przypadkach nagłe wydłużenie programu, mokre ubrania po zakończeniu cyklu albo nowy, dziwny dźwięk są lepszą wskazówką niż liczba lat na tabliczce znamionowej. Sprzęt zwykle wcześniej daje znać, że coś zaczyna działać inaczej. Trzeba tylko tego sygnału nie zagłuszyć kolejnym programem.

Zobacz inne artykuły, które mogą Cię zaciekawić:

Zobacz wszystkie wpisy

Tagi


Udostępnij

Wygodnie zamów wizytę serwisanta

Zostaw komentarz

0/500

Gotowy, by naprawić swój sprzęt AGD lub usterkę w domu?

Nie czekaj, aż problem stanie się większy! Skorzystaj z naszej szybkiej i profesjonalnej obsługi - naprawiamy sprzęt AGD, świadczymy usługi hydrauliczne i elektryczne oraz pomoc złotej rączki. Złóż zamówienie już teraz i przekonaj się, jak łatwo przywrócić sprawność urządzeniom oraz komfort w Twoim domu.

Sprawdź dostępne terminy
Osoba z telefonem w ręku

Ładujemy w mig, zaraz zrobisz klik!

Naprawomat.pl Reviews with ekomi-pl.com